krzychu60 prowadzi tutaj blog rowerowy

Trening

  • DST 54.93km
  • Czas 01:58
  • VAVG 27.93km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 27 kwietnia 2010 | dodano: 27.04.2010



Praca

  • DST 12.00km
  • Czas 00:35
  • VAVG 20.57km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 26 kwietnia 2010 | dodano: 27.04.2010



Trzebnica, Opole ,Wesoła

  • DST 135.00km
  • Czas 05:37
  • VAVG 24.04km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 25 kwietnia 2010 | dodano: 26.04.2010

Trzebnica, Opole, rowerem z sakwami ,z Opola do Mysłowic na pociąg, z Mysłowic do Wesołej rowerem .Wiatr w oczy i to dlatego musiałem się wspomóc pociągiem



MARATON ŻĄDŁO SZERSZENIA TRZEBNICA

  • DST 120.00km
  • Czas 03:38
  • VAVG 33.03km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 24 kwietnia 2010 | dodano: 26.04.2010

wszystko było by dobrze gdyby nie rozmiar opon ,przez które zostałem zakwalifikowany do szosy ,a nie MTB jak chciałem wystartować ,zabrakło 1 mm szerokości opon ,po prostu pech .


Kategoria MARATONY

Dojazd na maraton

  • DST 36.00km
  • Czas 01:30
  • VAVG 24.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 23 kwietnia 2010 | dodano: 26.04.2010



Trening

  • DST 60.00km
  • Czas 02:05
  • VAVG 28.80km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 22 kwietnia 2010 | dodano: 26.04.2010



Trening

  • DST 40.69km
  • Czas 01:27
  • VAVG 28.06km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 21 kwietnia 2010 | dodano: 26.04.2010



Praca i trening

  • DST 107.00km
  • Czas 04:07
  • VAVG 25.99km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 20 kwietnia 2010 | dodano: 20.04.2010



Kraków z kolegą Grzegorzem.

  • DST 160.65km
  • Czas 05:33
  • VAVG 28.95km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 18 kwietnia 2010 | dodano: 18.04.2010

Do Krakowa d. 780 pod wawel powrót d.79



Długi trening

  • DST 121.00km
  • Czas 04:32
  • VAVG 26.69km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 17 kwietnia 2010 | dodano: 17.04.2010

dzień piękny ,słoneczny więc pozwoliłem se pokręcić dłuższy dystans ,,Wesoła ,Olkusz ,Chrzanów,Wesoła .90 km treningowo reszta spokojnie w miłym towarzystwie pani Basi którą spotkałem po drodze